Opublikowano:

Anna Gensler

anna_gensler_portret

Już w dzieciństwie bardzo lubiła rysować, malować i wycinać. Gazeta taty była najczęstrzym
źródłem papieru, który ulegał rozdrobnieniu. Te artystyczne zamiłowania pozostały w niej do dziś,
choć już nie tnie gazet tacie.

W 2012 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie i od tamtej pory tworzy barwne ilustracje do książek a także czasopism dla dzieci. Natomiast w wolnych chwilach zajmuje się malarstwem olejnym. Z wielką przyjemnością maluje martwe natury i pejzarze – będące często pamiątkami z wakacji. Ponadto pasjonuje się dobrą literaturą dziecięcą (komiksami również) i historią sztuki.

Dla Wydawnictwa Literówka zilustrowała pełną ciepła i przyjaźni książkę pt. „Koniberki” autorstwa Weroniki Szelęgiewicz.

Opublikowano:

Weronika Szelęgiewicz

szelęgiewicz, koniberki

Historyjki o koniberkach stworzyła dla swoich dzieci. Opowieści było na tyle dużo, że mama-autorka postanowiła je spisać. I tak stopniowo przybywało stronic, na których dziś możemy naszym dzieciom przeczytać liczne historie, do których chętnie się wraca.

Pochodzi z Kłodzka, ale mieszka i pracuje w Krakowie. Początkowo miała zostać lekarzem, jednak podczas zdawania matury, w ostatniej chwili, zmieniła zdanie i wybrała polonistykę na UJ. Jest wiecznie zaczytana, ostatnio lubi kryminały. Z Targów Książki wraca obładowana nowymi tytułami, które powoli przestają się mieścić w jej mieszkaniu.

Uczy języka polskiego w liceum i gimnazjum. Uczniowie cenią ją za niesztampowe i kreatywne zajęcia. Zaraża uczniów miłością do literatury i krytycznego myślenia.

/ fot. Marek Jeziorski

Opublikowano:

Gregory Rogers (1957 – 2013) – ilustrator

Gregory Rogers

Zawsze lubił rysować, zatem nikogo nie zdziwił fakt, że ukończył w tym kierunku odpowiednie studia.  Był utytułowanym rysownikiem z poczuciem humoru i licznymi nagrodami na koncie. Jako pierwszy australijski ilustrator otrzymał prestiżową nagrodę Kate Greenaway Medal, przyznawaną przez brytyjską organizację Library Association.

Kochał muzykę, filmy, kolekcjonował książki, antyki i wszystko, co było dziwne i nietypowe. Mieszkał nad księgarnią w Brisbane wraz ze swoim kotem Sybil.

Magazyn TIME umieścił go na liście 10 najlepszych rysowników. Stworzył trzy bogato ilustrowane opowieści przygodowe, które przyniosły mu międzynarodową popularność. Poznajcie pierwszą z nich zatytułowaną „Pewnego razu w Londynie”.

Opublikowano:

Frances Watts

Frances Watts

Ma lekkie pióro, co sprawia że jej książki szybko i przyjemnie się czyta. Swoimi historiami urzeka nie tylko młodego czytelnika, ale także rodzica, który chętnie je podczytuje. W słonecznej Australii za swoją twórczość otrzymała wiele wyróżnień i nagród, w tym Prime Minister’s Literary Award for Children’s Fiction (2012r.).

Z dorobku autorki dla polskich dzieci wybraliśmy serię o Krzysi (The Sword Girl), ponieważ spodobała nam się jej główna bohaterka, która mieszka na średniowiecznym zamku i chce zostać dziewczyną -rycerzem.

Fot. archiwum autorki

Opublikowano:

Ludwik Jerzy Kern (1920 – 2010)

Pisał zabawnie, czasem ironicznie i z dystansem nawet do samego siebie. Dla starszego pokolenia L.J. Kern jest niezbywalną częścią „Przekroju”. Do redakcji przyprowadził go Konstanty Ildefons Gałczyński. Z „Przekrojem” związał się na 34 lata, a po przejściu na emeryturę był jego stałym współpracownikiem. Poeta redagował w nim ostatnią stronę, na której humor grał pierwsze skrzypce. Wielu czytelników właśnie od ostatniej strony zaczynało czytać gazetę.

Ludwik Jerzy Kern pisał również dla dzieci. W jego krakowskim domu, na piętrze w gabinecie stało biurko, na którym powinien pisać, ale często tego nie robił. Energia i atmosfera domu najbardziej wyczuwalne były dla niego w kuchni i tam odnajdywał przyjemność tworzenia.

Ze wszystkich jego książkowych bohaterów, dzieci najbardziej pokochały „Ferdynanda Wspaniałego” oraz słonia Dominika z „Proszę słonia”. Obie pozycje doczekały się kreskówek w TV oraz licznych tłumaczeń. Ponadto tworzył przekłady również na język polski takich autorów jak Roald Dahl, Uri Orlev czy Isaac Bashevis Singer.

Ludwik Jerzy Kern był wielkim miłośnikiem psów.