Lusia. Opowieści o przygodach dzielnych urwisów

39,90 

wiek: przedszkolak

Tekst: Małgorzata Roman – Zakrzewska

Ilustracje: Patrycja Pawlik

Format: 200 x 250 mm, oprawa twarda, 112 str.

ISBN  978-83-958159-1-1

Opis

Rodzina widziana oczami Lusi

„Cześć! Jestem Lusia i mam cztery lata i troszkę. Mama mówi, że to poważny wiek, a tata, że wcale nie, ale prawda jest taka, że ja czuję się już całkiem dużą dziewczynką. Razem z rodzicami mieszkamy w dość dużym mieście. Z naszego okna widać wysokie budynki i dużo drzew, a jak się bardzo dobrze wytęży wzrok, to można zobaczyć też wieżę kościoła po drugiej stronie parku. Ale taką zdolność mam chyba tylko ja, i to tylko w zupełnie bezchmurne dni. Moja mama ma na imię Nina. Zwykle nosi sukienki w kwiaty, a na palcu zawsze ma pierścionek z zielonym oczkiem. To jakiś wyjątkowy prezent, który dostała od taty, ale nie pamiętam już, z jakiej okazji. Mama jest bardzo miła, ładnie pachnie i złości się tylko czasami. Kiedyś pracowała w jakimś bardzo ważnym zawodzie, ale teraz jest w domu. Maluje pędzelkiem i czasem coś pisze na komputerze. Mówi wtedy, że zbiera pomysły. Poza tym opiekuje się nami. Mam też tatę Igora, który jeździ do pracy, ale za to prawie nigdy się nie złości. Może jedno z drugim ma jakiś związek?” 

Lusia jest ciekawa świata, rezolutna i szalenie spostrzegawcza.

To uroczy urwis, który nie powiela znanych nam stereotypów. Uwielbia malować (nawet swoje ubranie), ma własne zdanie i ujmującą pewność siebie. Jest wyrazista, pełna czułości i obdarzona niezwykłą wrażliwością. To charakterna dziewczynka, którą wyróżnia cięty język i nieodparty urok. Lusia uczy nas dystansu do spraw, które często nam, dorosłym, wydają się zbyt ważne. Pokazuje, jak kochać i patrzeć na świat z czułością dziecięcego serca.

W siedmiu ciepłych, rodzinnych opowiadaniach Lusia zabiera nas m.in. na Kaszuby czy na grzyby. Smażymy z nią konfitury, pływamy w jeziorze, a nawet wchodzimy na drzewo. Poznajemy świat niezwykłych przygód i rodzinnych relacji widziany oczami dzielnego urwisa o wielkim sercu.

„Opowiedziane historie są codzienne, przefiltrowane jednak przez czułą soczewkę rodziny, w której przede wszystkim króluje wzajemna uważność na siebie, szacunek i zrozumienie. Małgorzata Roman-Zakrzewska nie sili się na wystudiowane pozy, wprost przeciwnie – opisywane przez nią sceny są pokrzepiające i wzbudzające wewnętrzne ciepło. To książka, która także może wesprzeć dziecko w obliczu pojawienia się rodzeństwa – Władzio jest silnie obecny w opowieściach Lusi, nie jest to jednak oś fabularna, a jedynie naturalny element zmieniającego się otoczenia.”  /Magazyn Dzieci (fragment recenzji)

Przeczytaj co autorka Małgorzata Roman – Zakrzewska mówi o sobie. 

Lusia
Małgorzata Roman-Zakrzewska

 

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.

Może spodoba się również…