Opublikowano Dodaj komentarz

Postulaty wydawców literatury dziecięcej

sekcja PIK

Sekcja Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki ogłosiła 12 postulatów.

„To głos środowiska pracującego na styku kultury, edukacji i rynku, które coraz wyraźniej dostrzega, że obecny model sprzedaży i dystrybucji książek wymaga zasadniczej korekty, jeśli ma służyć wszystkim uczestnikom ekosystemu książki” – przekazała Anna Nowacka-Devillard, przewodnicząca Sekcji. Jak wyjaśnia, to propozycje osadzone w praktyce rynkowej, a nie abstrakcyjny apel. I dodaje: „Mamy nadzieję, że postulaty staną się punktem wyjścia do szerszej rozmowy o ochronie rynku książki jako ważnego obszaru interesu publicznego”.

 1. Książka jest dobrem kultury, nie zwykłym towarem

Domagamy się jednoznacznego uznania książki – w tym książki dziecięcej – za dobro kultury o szczególnym znaczeniu społecznym, edukacyjnym i językowym. Jej podwójny charakter (ekonomiczny i kulturowy) uzasadnia objęcie rynku książki szczególną ochroną prawną, analogiczną do tej, jaka funkcjonuje w innych obszarach realizujących interes publiczny, takich jak edukacja czy media. Regularne czytanie rozwija mózg, uczy krytycznego myślenia, przyczynia się do budowania zdrowia psychicznego, buduje poczucie własnej wartości, a w przypadku literatury dziecięcej buduje więzi (rodzic/opiekun-dziecko).

2. Popieramy ustawę o ochronie rynku książki 

Popieramy wprowadzenie ustawy regulującej rynek książki, w szczególności mechanizmu jednolitej ceny książki w pierwszym okresie sprzedaży w powiązaniu z ustalonym maksymalnym rabatem od wydawcy dla dystrybutora, jako warunkiem koniecznym tej regulacji. Obecna praktyka przeceniania książek w dniu premiery (o 30–40%) niszczy podstawy ekonomiczne rynku, czyni cenę okładkową fikcją i prowadzi do eliminacji najsłabszych uczestników rynku. Przyczynia się do odbioru książki jako „towaru” wyprzedażowego, taniego.

Skuteczność regulacji będzie zależała od tego, czy w jej ramach będą przewidziane konkretne narzędzia wspierające czytelnictwo oraz wzrost rynku książki, np. odliczenia od podatku PIT (na wzór ulgi internetowej) i/lub bon na kulturę.

3. Równe warunki konkurencji zamiast prawa silniejszego

Regulacja rynku książki jest konieczna, aby przywrócić realną równość warunków działania wydawców, księgarń i twórców. Obecny model – oparty na presji rabatowej sięgającej 50–60% i koncentracji dystrybucji – faworyzuje największe podmioty i platformy sprzedażowe, eliminując małe, niezależne oficyny.

4. Biblioróżnorodność jest wartością publiczną

Małe, niezależne wydawnictwa są kluczowym źródłem biblioróżnorodności: publikują książki ambitne, eksperymentujące formalnie, artystyczne i edukacyjne, często poza głównym nurtem. Przyczyniają się do promowania polskiej literatury i ilustracji zagranicą, czego wyrazem są liczne wyróżnienia, nominacje i nagrody m.in. na Targach Książki w Bolonii. Bez ochrony rynku znikają debiuty, książki bogato ilustrowane i literatura dziecięca o wysokich walorach artystycznych. Biblioróżnorodność wymaga realnych warunków ekonomicznych, a nie jedynie deklaratywnego wsparcia.

5. Księgarnie stacjonarne są elementem infrastruktury kultury

Niezależne księgarnie są nie tylko punktami sprzedaży, lecz także lokalnymi centrami kultury i animacji czytelnictwa. Ich masowe znikanie prowadzi do zubożenia oferty książkowej i zaniku kontaktu czytelników z literaturą spoza mainstreamu. Postulujemy uznanie księgarń za miejsca kulturotwórcze oraz ich systemowe wsparcie samorządowe i państwowe.

6. Uczciwe i czytelne wynagradzanie twórców

Postulujemy stabilne i przejrzyste zasady wynagradzania autorów i ilustratorów, oparte na realnej cenie okładkowej, a nie na fikcyjnych cenach po rabatach. W przypadku książki dziecięcej – gdzie narracja wizualna i tekstowa są równorzędne – łączny udział twórców musi uwzględniać specyfikę tego medium i realne koszty produkcji. Regulacja rynku tworzy warunki do uczciwych rozliczeń. Postulujemy, aby łączny udział twórców w cenie okładkowej książki dziecięcej (autor/ka tekstu + ilustrator/ka) wynosił 10, maksimum 12% ceny okładkowej nettoliczonej od egzemplarzy realnie sprzedanych, a nie od całego nakładu.

A. Specyfika książki dziecięcej

W książce dziecięcej obrazkowej/ilustrowanej warstwa wizualna i tekstowa mają równorzędne znaczenie artystyczne i komunikacyjne. Ilustracja nie jest dodatkiem do tekstu, lecz współtworzy narrację, sens i wartość estetyczną książki. Oznacza to, że wynagrodzenie musi być dzielone pomiędzy co najmniej dwoje twórców, a nie – jak w literaturze dla dorosłych czy młodzieżowej – przypisane jednej osobie.

B. Realne warunki ekonomiczne produkcji książki

Przy obecnych praktykach rynkowych (rabaty dystrybucyjne 50–55%) oraz realnych kosztach produkcji (druk kolorowy – ilustracje, redakcja, korekta, skład, logistyka, promocja), łączne wynagrodzenie twórców na poziomie 10–12% ceny okładkowej netto stanowi górną granicę finansowej równowagi projektu dla małego wydawcy.

C. Egzemplarze nieprzeznaczone na sprzedaż muszą być wyłączone z podstawy naliczania

Każdy proces wydawniczy obejmuje pulę egzemplarzy promocyjnych, recenzenckich i autorskich (zwykle 100–150 egzemplarzy przy małych nakładach). Wynagrodzenie procentowe powinno dotyczyć wyłącznie egzemplarzy trafiających do sprzedaży, co odpowiada realiom rynku i praktykom międzynarodowym.

7. Transparentne raportowanie danych sprzedażowych

Domagamy się obowiązku przekazywania rzetelnych danych sprzedażowych przez wszystkich uczestników rynku. Obecnie dysponujemy danymi obejmującymi jedynie część rynku, co uniemożliwia planowanie polityki wydawniczej i ocenę skutków regulacji. Transparentność danych jest warunkiem odpowiedzialnej polityki kulturalnej i gospodarczej.

8. Długie życie książki zamiast logiki szybkiego obrotu

Regulacja rynku powinna sprzyjać wydłużeniu obecności książek w obiegu, a nie wyłącznie krótkoterminowej sprzedaży bestsellerów. Małe wydawnictwa budują katalogi długiego trwania – ich stabilność wzmacnia całe środowisko twórcze i czytelnicze, od autorów po biblioteki.

9. Sztuczna inteligencja jako narzędzie, nie substytut twórczości

AI może wspierać procesy techniczne i organizacyjne w wydawnictwach, lecz nie może zastępować pracy twórczej autorów i ilustratorów. Książka dziecięca jest efektem wrażliwości, doświadczenia i relacji międzyludzkich – wartości, których nie da się zautomatyzować bez utraty jakości i sensu kulturowego.

10. Ochrona całego ekosystemu książki jako interes publiczny

Postulujemy, aby regulacja rynku książki była komunikowana i wdrażana jako działanie na rzecz całego ekosystemu: czytelników, twórców, księgarń, bibliotek, tłumaczy, redaktorów i wydawców. Czytanie jest skutecznym narzędziem wyrównywania szans, rozwija mózg i uczy krytycznego myślenia. Stabilny rynek książki wzmacnia edukację, język, innowacyjność i dobrostan społeczny – a jego osłabienie prowadzi do długofalowych strat kulturowych, społecznych, ekonomicznych i cywilizacyjnych.

11. Postulujemy ograniczenie tzw. egzemplarza obowiązkowego do 2–3 egzemplarzy przekazywanych wyłącznie w celach archiwizacyjnych

Egzemplarz obowiązkowy to ukryty podatek nałożony na wydawców. Wydawcy są zobowiązani do bezpłatnego przekazywania nawet 17 egzemplarzy każdej publikacji do wybranych bibliotek. To realny koszt ponoszony wyłącznie przez jedną stronę rynku. Proponujemy racjonalne minimum: 1 egzemplarz dla Biblioteki Narodowej (archiwizacja), 1–2 egzemplarze dla wybranych kluczowych bibliotek.

12. Postulujemy wprowadzenie obowiązku raportowania wypożyczeń w bibliotekach szkolnych 

Postulujemy wprowadzenie obowiązku raportowania wypożyczeń w bibliotekach szkolnych i stopniowe włączanie tych danych do systemu Public Lending Right (PLR) lub stworzenie komplementarnego mechanizmu rekompensat. Potraktowanie literatury dziecięcej i młodzieżowej jako pełnoprawnego segmentu rynku, a nie wyjątku systemowego.

A.    Systemowa dyskryminacja literatury dziecięcej i młodzieżowej

Obecnie polski system PLR obejmuje wyłącznie biblioteki publiczne i też częściowo. Biblioteki szkolne – które są najważniejszym miejscem realnego obiegu literatury dziecięcej i młodzieżowej – pozostają całkowicie poza systemem raportowania. W efekcie autorzy, ilustratorzy, tłumacze i wydawcy literatury dziecięcej i młodzieżowej nie otrzymują żadnych tantiem za ogromną część faktycznych wypożyczeń ich książek.

B. „Czarna dziura” danych

Biblioteki szkolne nie są objęte żadnym ogólnopolskim, spójnym systemem raportowania: nie istnieje centralna wiedza o tym, ile i jakie tytuły literatury dziecięcej i młodzieżowej znajdują się w bibliotekach szkolnych; nie wiadomo, które są faktycznie czytane, a które funkcjonują wyłącznie formalnie w zbiorach.

C.    Biblioteki pedagogiczne – strategicznie ważne, chronicznie niedofinansowane

Dodatkowo Sekcja zwraca uwagę na biblioteki pedagogiczne, które mają ustawowo wspierać nauczycieli i nauczycieli bibliotekarzy, pełnią kluczową rolę w kształtowaniu jakości edukacji czytelniczej i wyborów lekturowych, a są niedofinansowane i marginalizowane w polityce kulturalnej i oświatowej.

Sekcja Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki

 Wydawnictwo Albus – Iwona Wierzba

Wydawnictwo Babaryba – Marta Tychmanowicz, Marek Tychmanowicz

Wydawnictwo Druganoga – Agata Loth-Ignaciuk

Wydawnictwo Entliczek – Anna Wanielista-Stołecka

Wydawnictwo Ezop – Elżbieta Cichy

Wydawnictwo Format – Dorota Hartwich

Wydawnictwo Hokus-Pokus – Marta Lipczyńska-Gil

Wydawnictwo Literówka – Iwona Stabeusz

Wydawnictwo Lizacc Studio – Lidia Iwanowska-Szymańska

Wydawnictwo Muchomor – Anna Skowrońska, Katarzyna Radziwiłł

Wydawnictwo Oficyna Oryginały – Barbara Caillot, Aleksandra Karkowska

Wydawnictwo Polarny Lis – Monika Walendowska

Wydawnictwo Tako – Katarzyna Klejna, Tomasz Klejna

Wydawnictwo Tatarak – Monika Wróbel-Lutz, Monika Westin, Lucyna Wróbel

Wydawnictwo Widnokrąg – Anna Nowacka-Devillard, Dorota Górska, Katarzyna Węgierek

Wydawnictwo Wytwórnia – Magdalena Kłos-Podsiadło, Robert Podsiadło

Opublikowano

Dlaczego dorośli powinni czytać literaturę dla dzieci również z myślą o sobie

W powszechnej opinii literatura dziecięca zarezerwowana jest głównie dla najmłodszych – to oni mają czerpać z niej naukę, rozwijać wyobraźnię i poznawać podstawowe wartości. Jednakże coraz więcej dorosłych sięga po książki napisane z myślą o dzieciach, nie tylko jako rodzice czy nauczyciele, ale także jako czytelnicy poszukujący w literaturze czegoś, czego często brakuje im w świecie dorosłych – prostoty, szczerości i głębokiej prawdy o ludzkiej naturze. Wbrew pozorom, literatura dziecięca może być równie wartościowa dla dorosłego odbiorcy, oferując mu nie tylko sentymentalny powrót do przeszłości, ale też przestrzeń do refleksji nad sobą i światem.

Literatura dziecięca jako nośnik uniwersalnych wartości

Choć literatura dziecięca jest pisana prostym językiem, często zawiera przesłania o fundamentalnym znaczeniu – o przyjaźni, odwadze, lojalności, empatii czy sprawiedliwości. Dorośli, zanurzeni w codziennej rutynie, nierzadko zatracają kontakt z tymi podstawowymi wartościami. Czytając książki takie jak Mały Książę Antoine’a de Saint-Exupéry’ego, Kubuś Puchatek A.A. Milne’a czy Opowieści z Narnii C.S. Lewisa, mają szansę na nowo je odkryć i spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy. W prostych historiach dla dzieci ukryte są często bardzo dojrzałe, filozoficzne pytania, z którymi mierzy się każdy człowiek – niezależnie od wieku.

Ucieczka od codziennego stresu i złożoności świata

Świat dorosłych jest pełen wyzwań, stresu i ciągłej presji. Literatura dziecięca może stać się swego rodzaju azylem – przestrzenią, w której prostota świata i jednoznaczność moralna pozwalają odetchnąć. Czytanie bajek i opowieści pozwala wrócić do czasów, gdy rzeczy wydawały się prostsze, a nadzieja silniejsza. To nie jest ucieczka od rzeczywistości, lecz sposób na odzyskanie równowagi psychicznej i emocjonalnej.

Rozwijanie wrażliwości i wyobraźni

Choć wyobraźnia często kojarzona jest z dziećmi, jej rozwijanie jest równie ważne w dorosłości – zarówno w pracy twórczej, jak i w codziennych relacjach z innymi. Literatura dziecięca operuje obrazami, metaforami i fantastycznymi światami, które stymulują myślenie poza schematami. Dorośli, którzy sięgają po książki z dzieciństwa lub nowe pozycje dla młodszych czytelników, mogą dzięki temu zachować otwarty umysł i świeże spojrzenie na świat.

Budowanie mostów międzypokoleniowych

Czytanie literatury dziecięcej może także pełnić funkcję społeczną – pomaga dorosłym lepiej rozumieć młodsze pokolenia. Dzięki niej łatwiej im wejść w świat dziecka, nawiązać nić porozumienia i wspólnie przeżywać opowieści. To nie tylko pogłębia więzi rodzinne, ale również uczy uważności i empatii.

Literatura dziecięca jako lustro dla dorosłych

Niektóre książki dla dzieci – choć pisane z myślą o młodych odbiorcach – potrafią zaskoczyć swoją głębią i trafnością diagnozy współczesnego świata. Dorośli czytając je, mogą odnaleźć w nich lustrzane odbicie własnych problemów, lęków czy tęsknot. Postaci z dziecięcych książek często uosabiają archetypiczne cechy człowieka – zarówno te dobre, jak i złe – co może prowadzić do głębszego zrozumienia samego siebie.


Podsumowanie

Literatura dziecięca nie powinna być traktowana jako etap do „przeskoczenia” na drodze do poważniejszej, dorosłej literatury. To pełnoprawny gatunek, który oferuje nie tylko rozrywkę, ale też mądrość, ukojenie i inspirację. Dorośli, którzy sięgają po książki dla dzieci z otwartym sercem i umysłem, mogą zyskać znacznie więcej niż tylko sentymentalną podróż w przeszłość – mogą lepiej zrozumieć siebie i świat wokół nich. Dlatego warto czytać literaturę dziecięcą nie tylko „dla dzieci”, ale również dla siebie.

KIlka propozycji książek, które warto przeczytać jako dorosły:

Tajemniczy ogród, Frances Hodgson Burnett

seria o Muminkach, Tove Janson

Rasmus i Włóczęga, Astrid Lingdren

Dzieci z Bullerbyn, Astrid Lingdren

Jania i Iwo, Małgorzata Roman-Zakrzewska

seria o Harrym Potterze, J. K. Rowling

Wakacje z duchami, Adam Bahdaj

Podróż za jeden uśmiech, Adam Bahdaj

Król Maciuś Pierwszy, Janusz Korczak

Hobbit, J. R. R. Tolkien

Opublikowano

Przyjaźń z dzieciństwa, o której się nie zapomina

Jania i Iwo

Są takie osoby, które pojawiły się w naszym życiu bardzo wcześnie – jeszcze zanim wiedzieliśmy, czym naprawdę jest przyjaźń. A jednak to właśnie one nauczyły nas jej najlepiej.

Pamiętasz swoją pierwszą prawdziwą przyjaźń? Może zaczęła się od wspólnego miejsca w ławce, zabawy w chowanego, koca rozłożonego między krzesłami udającego domek? Nie potrzeba było wielkich słów. Wystarczył jeden gest, spojrzenie, śmiech – i już wiedziało się, że to „ktoś mój”.

To właśnie dziecięce przyjaźnie są najczystsze. Nie mają w sobie interesowności, oceniania, kalkulacji. Dzieci nie przyjaźnią się „dla korzyści” – one po prostu są razem, bo lubią być razem. Bo jedno rozumie drugie, nawet jeśli nie potrafi tego jeszcze dobrze nazwać.

Te przyjaźnie zostają z nami na zawsze, nawet jeśli kontakt się urwał. Gdy byliśmy dziećmi, nie myśleliśmy o tym, że coś może się skończyć. A jednak czas płynął – ktoś się przeprowadził, zmienił szkołę, dorósł. I choć drogi się rozeszły, to w środku nadal pamiętamy: ten głos, ten śmiech, tę lojalność. To uczucie, że ktoś jest po naszej stronie całkowicie i bezwarunkowo.

Ilustracja z książki Jania i Iwo, rysowała Patrycja Pawlik

Czasem łapiemy się na tym, że tęsknimy. Nie za konkretną osobą, ale za tamtym rodzajem relacji – czystej, bezpiecznej, pełnej radości i akceptacji. Za tym, że można było milczeć i czuć się rozumianym. Za tym, że bycie sobą było całkowicie wystarczające.

Takie przyjaźnie nas kształtują. One uczą nas, jak być z drugim człowiekiem. Pokazują, że prawdziwa bliskość nie wymaga wielkich gestów. I nawet jeśli dziś jesteśmy dorosłymi ludźmi z całą listą obowiązków i doświadczeń, to tamto dziecko w nas wciąż pamięta, jak dobrze było mieć kogoś takiego jak Jania albo Iwo.

Gdyby można było jeszcze raz… tylko na chwilę… usiąść razem pod kocem, patrzeć w sufit i rozmawiać o niczym, a tak naprawdę – o wszystkim.

Bo są takie przyjaźnie, które się nie kończą. One po prostu żyją dalej – w nas.

Opublikowano

Książka – prezent na koniec roku

Książka jako prezent dla dziecka na koniec roku szkolnego to nie tylko miły gest, ale również wspaniała okazja do wsparcia młodych ludzi w ich rozwoju. Dobrze dobrana lektura może być inspiracją do odkrywania nowych zainteresowań lub wzmacniania już istniejących. 

Ważnym elementem takiego prezentu są osobiste dedykacje – to sprawia, że staje się on nie tylko przedmiotem, ale także wyjątkowym wspomnieniem. Taki wpis będzie przypominać dziecku o Waszej relacji i wspólnej, czasem niełatwej edukacyjnej drodze. Jak to zrobić z pomocą AI – piszemy szerzej w załączonym katalogu. 

Sekcja Wydawców Dziecięcych i Młodzieżowych PIKu przygotowała dla nauczycieli szereg propozycji książkowych. Zachęcamy do zapoznania się z naszym katalogiem, w którym znajdziecie mnóstwo tytułów dla różnych grup wiekowych. Każda książka została starannie wybrana z myślą o dzieciach i ich unikalnych potrzebach rozwojowych. 

Książki poleca Przemek Staroń – znany edukator i pasjonat literatury dziecięcej, który doskonale zna sposoby na zachęcenie najmłodszych do czytania. Niech każda książka stanie się kluczem do nowych przygód!

Chcesz wiedzieć co w branży wydawnictw dziecięcych się dzieje? Polub profil Sekcji na FB i bą∂ź na bieżąco z naszymi rekomendacjami, webinarami, spotkaniami.

Opublikowano

Majówka z książką

Zapraszamy do rodzinnej zabawy na świeżym powietrzu w sobotę 10 maja 2025 r., w godzinach 15.00-19.00, w parku Kombatantów.

Tegoroczne hasło brzmi: Biblioteka. Lubię tu być!. Nawiązuje ono do hasła XXII Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek organizowanego od 8 do 15 maja 2025 r. przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Biblioteka to miejsce, gdzie zdobywamy wiedzę, spotykamy interesujące osoby, mamy przestrzeń do własnej kreacji, okazję do zabawy i odpoczynku. Atrakcje podzielono na 5 stref tematycznych. Każdy znajdzie w nich coś dla siebie.

Słuchanie, zbieranie, a może spacer?

Posłuchamy T-Raperów znad Wisły, fragmentów książki „120 aż wierszyków dla dziewuszek i chłopczyków” oraz przezabawnych zagadek ze „świerszczykowego” Zagadkomatu.
Podczas warsztatu „Czytanie pełne wrażeń”, dr Małgorzata Swędrowska – twórczyni metody czytania wrażeniowego – udowodni, że czytanie to świetna zabawa. Czytać będziemy z zamkniętymi lub otwartymi oczami, szybko, wolno, na siedząco, na stojąco, a nawet fruwająco…
Starsze dzieci oraz nastolatki będą mogły wziąć udział w warsztatach komiksowych. Poprowadzi je Macieja Kura, scenarzysta komiksowy i reżysera filmów animowanych. Twórca m.in. kontynuacji słynnych komiksów Janusza Christy, „Kajko i Kokosz – Nowe Przygody”.
Miłośników przyrody czeka gratka w postaci spotkania z Michałem Książkiem – inżynierem leśnikiem, ornitologiem, a także utalentowanym poetą i reportażystą. Autor „Atlasu dziur i szczelin” będzie naszym przewodnikiem podczas Biospaceru po parku Kombatantów.

Podczas „Majówki z książką” będzie można zapoznać się z ofertą wydawnictw: Babaryba, BIS, Widnokrąg, Wytwórnia, Fundacja Wasowskich, Literówka oraz Tatarak. 

Będzie także szereg propozycji działań plastycznych i rękodzielniczych. Wrócicie do domu z własnoręcznie wykonanymi książeczkami, plannerami czy uroczymi breloczkami w formie notesików. W planach też jest kilka innych niespodzianek: kolaż kolaboracyjny przy ściance wyznań bibliotecznych lub zdjęcie przy instalacji „Czytanie uskrzydla”. Dla najaktywniejszych uczestników pikniku biblioteka przewidziała atrakcyjne nagrody!

A my zachęcamy do zdobywania autografów autorów: Weroniki Szelęgiewicz, Małgorzaty Swędrowskiej, Michała Książka, Macieja Kura i Moniki Kowaleczko-Szumowskiej.

Udział w pikniku to okazja do czytelniczych inspiracji i dobrej zabawy oraz szansa na relaks na świeżym powietrzu. Do Waszej dyspozycji będą leżaki, czasopisma, audiobooki. Kupić będzie też można lody rzemieślnicze Gelato Naturale.

W razie niepogody atrakcje zostaną przeniesione do pomieszczeń Biblioteki, w pałacyku w parku, przy ul. ks. J. Chrościckiego 2 (02-421 Warszawa).

Plan pikniku:

15.00 Wasowscy dzieciom
15.30 Czytanie pełne wrażeń – warsztaty dr Małgorzaty Swędrowskiej dla rodziców i dzieci
16.00 Warsztaty komiksowe Macieja Kura dla młodzieży
17.30 Spotkanie autorskie i biospacer po parku Kombatantów z Michałem Książkiem
15.00-19.00 Moc atrakcji:

  • Manufaktura książki, czyli kreatywne warsztaty dla dużych i małych;
  • gry plenerowe i animacje dla całych rodzin;
  • stoiska wydawnictw: Babaryba, BIS, Widnokrąg, Wytwórnia, Fundacja Wasowskich, Literówka i Tatarak;
  • stoisko z tanią książką;
  • wystawy.

Zapraszamy!

Opublikowano

Zapraszamy na I Festiwal Książki na Białołęce!

Festiwal Książki

To pierwsze tego rodzaju wydarzenie literackie w dzielnicy Białołęka – stworzone z myślą o wszystkich, którzy kochają książki, dobre historie i spotkania z ludźmi, którzy je tworzą. Festiwal ma na celu nie tylko promowanie czytelnictwa, ale też budowanie lokalnej wspólnoty wokół literatury i kultury słowa. Wierzymy, że książka może być początkiem rozmowy, inspiracją do działania i pretekstem do poznania się bliżej – sąsiedzko i autentycznie.

Co będzie się działo? Zapraszamy w godzinach od 10:00 do 16:00 do Biblioteki Kłosowa!

11:00 Spotkanie dla dzieci z Bogusiem Janiszewskim wokół serii „Kurzol”

12:00 Spektakl dla dzieci Teatru Bez wizy “Sekrety zamkowej alkowy” i warsztaty

14:00 Spotkanie autorskie dla dorosłych z Izabelą Kuną

W godzinach 10:00 – 16:00

– Wystawa „Niezwykłe przygody Sally Jones. Spotkanie z bohaterami książki Jakoba Wegeliusa “Małpa mordercy”

– Stoiska wydawnictw: Zakamarki, Widnokrąg, Literówka, Tatarak

– Wydawnictwo Widnokrąg – warsztaty wokół książki “Papier, kamień, nożyce”

– Wydawnictwo Literówka – warsztaty robienia koniberków pod okiem autorki Weroniki Szelęgiewicz

– Wymiana książek

– Loteria biblioteczna

– Warsztaty robienia zakładek techniką ebru

– Dobra kawa

Festiwal otwarty jest dla wszystkich – wstęp wolny!

Gdzie: Biblioteka Kłosowa (ul. Kłosowa 6A)

Kiedy: 10.05 w godzinach 10:00-16:00

Opublikowano

Co na lato, czyli Ekspres Literacki

Sekcja Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki zaprasza bibliotekarzy,  bibliotekarki, nauczycieli i nauczycielki, księgarzy i księgarki, influencerów, organizatorki festiwali i wszystkich miłośników książki dziecięcej na cykl dwudniowych spotkań online pod hasłem EKSPRES LITERACKI.

Podczas każdej z czterech odsłon cyklu 15 niezależnych wydawców dziecięcych stowarzyszonych w PIK opowie o swoich najnowszych premierach i o tym, jak wykorzystać je w pracy z dziećmi. I zrobi to w tempie iście ekspresowym!

Spotkania podzielone będą na dwie części – każdego dnia będą mogli Państwo posłuchać o książkach i planach wydawniczych innych oficyn.

A jakie to wydawnictwa?

ALBUS ● BABARYBA ● DRUGANOGA ● ENTLICZEK ● EZOP ● FORMAT ● HOKUS-POKUS ● LITERÓWKA ● MUCHOMOR ● ORYGINAŁY ● POLARNY LIS ● TAKO ● TATARAK ● WIDNOKRĄG ● WYTWÓRNIA

Wstęp wolny, obowiązują zapisy przez formularz kontaktowy. Spotkania odbędą się na platformie Zoom. Na podany w formularzu adres mailowy wyślemy link do webinaru.

Harmonogram spotkań w roku 2025:

Wiosna w księgarniach

  • 6 maja, wtorek, godz. 10:00–11:15
  • 7 maja, środa, godz. 10:00–11:15 –

Zapisy: https://forms.gle/Qcdp5k9S94fjDzH77

Opublikowano

Jak przekonać dzieci do czytania?

dziecko Szelęgiewicz

Wymyśl coś, żeby mój syn zaczął w końcu czytać, powiedziała do mnie ostatnio koleżanka. Wspomniany syn ma lat jedenaście i czytać nie lubi, podobnie jak wielu jego rówieśników z ery internetu i tabletów. Czytanie jednak wcale nie jest rozrywką odchodzącą w przeszłość, wypieraną przez świat gier sieciowych, filmów i łatwo podanej internetowej papki. Jako matka w tej akurat dziedzinie, mogę powiedzieć, że odniosłam sukces.

Moje dzieci czytają. Czytają dużo i nie wyobrażają sobie bez tego życia.Każdemu wakacyjnemu wyjazdowi towarzyszy plecak książek, których w dodatku niepokojąco przybywa przed powrotem do domu. Nie jest to zaskakujące. Czytam ja, czyta mąż, dzieci czytających rodziców również czytają.

Dzieci czytających rodziców również czytają

Zresztą własnym dzieciom czytam głośno niemal od ich urodzenia. Począwszy od wierszyków Brzechwy i Tuwima towarzyszących nam już w wieku niemowlęcym, poprzez coraz doroślejszą lekturę (obecnie wraz z dziesięcioletnim synem jesteśmy w połowie Władcy pierścieni). Wieczorne czytanie jest moim ulubionym sposobem spędzania z dzieckiem czasu, ulubionym również przez dziecko. Co więcej, uważam, że nie powinno się ono kończyć w momencie, gdy dziecko nauczy się czytać samo!

W wieku około siedmiu lat nadchodzi niebezpieczny dla czytelnictwa moment, gdy możliwości intelektualne obcowania z tekstem nie idą w parze z umiejętnością czytania. Tekst, który dziecko może zainteresować, często jest zbyt trudny do samodzielnego przeczytania. Czynność czytania sprawia jeszcze kłopoty, dziecko gubi się w gąszczu liter, a historyjki, które umie samo przeczytać, są po prostu nudne. Bo bez względu na to, czy Ala ma kota, czy też ma tablet, to nie jest to informacja, która jest atrakcyjna dla siedmiolatka. Gdy w tym momencie przestajemy czytać własnemu dziecku, bo samo umie, bo powinno ćwiczyć, bo przecież jest już za duże, niejednokrotnie zniechęcamy je, zanim samodzielnie będzie w stanie odkryć magiczny świat książek.

krzysia i potworny postnik_cut
Książka na zdjęciu: „Krzysia i potworny postnik”

Czy dziecko polubi czytanie, w dużej mierze zależy od tego czy trafi na swoją książkę.

Wydaje mi się również, że to, czy dziecko polubi czytanie, w dużej mierze zależy od tego, czy trafi na swoją książkę. Na historię, która je zafascynuje i na zawsze przekona, że książki są bramą do niezwykłego świata wyobraźni. W gąszczu kolorowych wydawnictw często rodzicom trudno znaleźć wartościową pozycję, którą mogą zaproponować swoim dzieciom. Lektury szkolne niestety też niekoniecznie idą w parze z zainteresowaniami współczesnych uczniów. Dodatkowo dużo łatwiej znaleźć wartościowe, pięknie wydane książki popularnonaukowe z każdej chyba dziedziny dostosowane do możliwości percepcyjnych dzieci w różnym wieku, niż ciekawą i dobrze napisaną powieść adresowaną do dzieci młodszych.

Sprawdzone tytuły

Szukającym polecić mogę parę książek ulubionych przez mojego młodszego syna, ale chciałabym napisać o jego ostatniej fascynacji czytelniczej. Dwie książeczki Frances Watts o przygodach Krzysi, która, choć jest dziewczyną, chce zostać rycerzem, pochłonął w ciągu godziny.

Ogromną zaletą książki są wyróżniające się na tle innych propozycji ilustracje. Czcionka jest przyjazna mało wprawnym czytelnikom. Krótkie rozdziały sprawiają, że czyta się ją szybko. Jest to doskonała pozycja zarówno dla dziecka, które nabiera wprawy w samodzielnym czytaniu, jak też do głośnego czytania dziecku młodszemu. Razem z synem czekamy na ukazanie się dalszych tomów. Wniosek nasuwa się sam. Czytajmy na głos swoim dzieciom, niezależnie od tego, czy dziecko ma 5, 10 czy 15 lat. Innej drogi nie widzę.

Autorka: Weronika Szelęgiewicz – polonistka, autorka baśni „Koniberki”, radna, mama, aktywna krakowska inicjatorka działań wspierających rozwój kulturalny i literacki wśród uczniów.

Zdjęcia autorstwa: Strefa Psotnika – blog o książkach dla dzieci

Opublikowano

Jesteśmy w sekcji dziecięcej PIK

Nowe cele dla wydawców 

W Polskiej Izbie Książki powstała Sekcja Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych. Sekcja będzie przede wszystkim miejscem wymiany doświadczeń i wsparcia dla jej Członków.

„Niechciane dzieci. Debata o marginalizacji literatury dziecięcej” – taki był tytuł spotkania 27 października 2023 roku, na Conrad Festival. Rzeczonego dnia odbyła się dyskusja na temat kondycji rynku literatury dla dzieci. Prelegentami były między innymi pisarka i ilustratorka Joanna Olech oraz krytyczka i badaczka literatury Paulina Małochleb. Uczestnicy spotkania dzielili się wspólnym  doświadczeniem, jaki jest marginalizacja i brak należnej uwagi dla wspomnianego gatunku. Czy wynika to ze starych mitów, że książka dla dzieci jest czymś mało ważnym, bo przecież ryby i dzieci głosu nie mają? Godzinna dyskusja co prawda nie przyniosła od razu gotowych rozwiązań, jednak była iskierką, która rozpaliła to, co właśnie się stało.

Mamy sekcję dziecięcą w Polskiej Izbie Książki. W skład nowo utworzonej sekcji wchodzą następujące wydawnictwa: Albus, Babaryba, Druganoga, Entliczek, Ezop, Hokus-Pokus, Literówka, Muchomor, Polarny Lis, Tako, Tatarak, Widnokrąg, Wytwórnia. Do Sekcji Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki mogą przystąpić należące do PIK wydawnictwa specjalizujące się w wydawaniu literatury dziecięcej i młodzieżowej, funkcjonujące na rynku książki minimum 3 lata, których działalność charakteryzuje autorski wybór tytułów.  

Większy wpływ na  rynek książki 

Jako swój główny zakres działania Sekcji określono: tworzenie dobrych praktyk, w tym utworzenie Kodeksu Dobrych Praktyk oraz podejmowanie działań zmierzających do ich upowszechniania, ponadto monitorowanie i analizowanie rynku wydawniczego, reprezentowanie interesów niezależnych oficyn wydawniczych specjalizujących się w literaturze dla dzieci i młodzieży w uzgodnieniu i współdziałaniu z kierownictwem i Biurem Izby, w szczególności wobec wszelkich podmiotów związanych z szeroko rozumianym rynkiem książki, wobec instytucji stanowiących prawo oraz wobec podmiotów zagranicznych. Sekcja Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki w ramach swojej działalności będzie podejmować działania o charakterze publicznym, dbając przy tym o wizerunek sektora wydawniczego.

Opublikowano

O sile obrazu na Conrad Festival

Podczas Kongresu Książki organizowanego w ramach Festiwalu Conrada 

25 października 2024 (piątek) w godz. 14:00-15:00 

Targi Książki w Krakowie, sala Wiedeń B 

odbędzie się panel dyskusyjny zatytułowany:

OBRAZ WART TYSIĄCA SŁÓW! POTENCJAŁ EDUKACYJNY KSIĄŻKI OBRAZKOWEJ

Będziemy rozmawiać o treści, która zawarta jest nie tylko w słowie, ale też w obrazie. O edukacyjnym wymiarze ilustracji i jej roli w kształtowaniu estetyki i gustów czytelniczych. Porozmawiamy o obrazie, który jest dla dziecka pierwszym nośnikiem informacji zanim nauczy się ono czytać. Przyjrzymy się kulturotwórczej roli książki.

Organizatorem spotkania jest Sekcja Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki. 

Panel poprowadzi przewodnicząca Sekcji – Anna  Nowacka-Devillard, a wezmą w nim udział 

specjalistki zajmujące się książką obrazkową oraz jej wpływem na rozwój dzieci i młodzieży:

  • dr Anna Machwic – kierowniczka Pracowni Ilustracji, kuratorka wydarzenia Książka dobrze zaprojektowana – zacznijmy od dzieci, prorektorka ds. działalności kulturalnej i promocji w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach
  • dr Anita Wincencjusz-Patyna – historyczka i krytyczka sztuki, prorektorka ds. dydaktycznych i studenckich Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu
  • Joanna Piekarska – prezeska Polskiej Sekcji IBBY, kierowniczka Zakładu Edukacji Bibliotekarskiej w Bibliotece Narodowej

Wstęp wolny. 

Ze względów organizacyjnych prosimy jednak o zapisywanie się za pomocą formularza:

https://forms.gle/xgN8HkvsVCTPBTH67